Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, co sprawia, że Poznań przyciąga tłumy turystów przez cały rok? Ten pełen historii i kultury zakątek Polski skrywa w sobie perełki, które potrafią zaskoczyć nawet doświadczonych podróżników.
Poznań to nie tylko miasto koziołków i Rogali świętomarcińskich. To miejsce, gdzie przeszłość spotyka się z teraźniejszością, tworząc niepowtarzalny koktajl wrażeń dla każdego gościa. Każda dzielnica oferuje coś wyjątkowego, co zostaje w pamięci na długo. Poruszając się uliczkami tego wielkopolskiego miasta, odkrywasz jego duszę kawałek po kawałek. Kolorowe kamienice starego Rynku, majestatyczna katedra, nowoczesne muzea czy urokliwe zaułki – każde z tych miejsc opowiada inną historię.
Ciekawi Cię, które z poznańskich atrakcji absolutnie musisz zobaczyć podczas swojej wizyty i dlaczego właśnie one zasługują na miano topowych?
Spis treści
- Stary Rynek i koziołki na Ratuszu – serce Poznania
- Ostrów Tumski i Archikatedra – początek polskiej historii
- Brama Poznania – nowoczesne centrum wiedzy o przeszłości
- Fara Poznańska – barokowa perła architektury
- Zamek Cesarski – ślad po niemieckim imperium
- Park Cytadela – zielone płuca miasta z historią
- Jezioro Maltańskie – sport i relaks w jednym miejscu
- Muzeum Rogala Świętomarcińskiego – słodka tradycja Poznania
- Centrum Szyfrów Enigma – historia kryptologii w nowoczesnej formie
- Stary Browar – galeria sztuki i zakupy w wyjątkowym stylu
- Pytania i Odpowiedzi
- Na szybko podsumujmy
Stary Rynek i koziołki na Ratuszu – serce Poznania
Stary Rynek w Poznaniu to prawdziwa perełka, która przyciąga turystów jak magnes. Ta przestrzeń o wymiarach 141 na 141 metrów stanowi jedno z największych średniowiecznych założeń urbanistycznych w Europie. Otoczony kolorowymi kamienicami z charakterystycznymi podcieniami, rynek zachwyca swoją architekturą i klimatem. Każda strona placu reprezentuje inną epokę, co tworzy niesamowity efekt wizualny – jakbyś spacerował przez różne wieki w jednym miejscu.
Sercem Starego Rynku jest renesansowy Ratusz, którego historia sięga XIII wieku. To właśnie na jego wieży codziennie w samo południe odbywa się jedno z najpopularniejszych widowisk w mieście. Dwa mechaniczne koziołki wyskakują z wieżyczki i trykają się rogami dokładnie 12 razy. Ta tradycja ma już ponad 350 lat i wiąże się z ciekawą legendą. Podobno podczas wielkiego pożaru miasta w 1675 roku kucharz przygotowujący ucztę dla wojewody przypalił pieczeń z sarny. Aby ratować sytuację, złapał dwa koziołki, które jednak uciekły, wbiegły na ratuszową wieżę i zaczęły się trykać ku uciesze gawiedzi.
Okolice Ratusza to istny raj dla miłośników historii i… dobrego jedzenia. W ciepłe dni Stary Rynek zamienia się w wielki ogródek gastronomiczny. Warto odwiedzić jedną z tradycyjnych restauracji i spróbować lokalnych specjałów, takich jak pyry z gzikiem czy Rogale świętomarcińskie. Na rynku znajdziemy też muzeum Historii Miasta Poznania mieszczące się w samym Ratuszu oraz domki budnicze, gdzie dawniej handlowano świecami i solą, a dziś mieszczą się urokliwe kawiarenki i sklepy z pamiątkami.
Podczas spaceru warto zwrócić uwagę na zabytkową studnię i pręgierz – dawne miejsce wymierzania kar. Na wschodniej stronie rynku wznosi się Pałac Działyńskich, gdzie organizowane są wystawy i wydarzenia kulturalne. Po zachodniej stronie uwagę przyciąga waga miejska z charakterystycznymi arkadami. Na poznaniaków mówi się ”pyrki”, ale na rynku spotkasz też innego rodzaju „poznańskie pyry” – rzeźby ziemniaków, które stały się jedną z ulubionych atrakcji dla robiących sobie zdjęcia turystów.
Stary Rynek to miejsce tętniące życiem o każdej porze roku. Latem odbywają się tu koncerty i festiwale, jesienią jarmarki, zimą staje świąteczny kiermasz, a wiosną kwitną ogródki restauracyjne. Wpadnij tu na kawę i po prostu poobserwuj życie miasta – to najlepsza recepta na poznanie prawdziwego ducha Poznania. A jeśli już czekasz na pokaz koziołków, to przygotuj się na tłumy – to obowiązkowy punkt programu każdej wycieczki szkolnej i rodzinnej.
Ostrów Tumski i Archikatedra – początek polskiej historii
Ostrów Tumski to najstarsza część Poznania, gdzie zaczęła się historia Polski. To właśnie tutaj, w X wieku, książę Mieszko I zbudował swój gród, a potem przyjął chrzest w 966 roku. Spacerując po brukowanych uliczkach możesz poczuć klimat średniowiecza - jakby czas stanął w miejscu. Wieczorami, gdy zapalają się gazowe latarnie, Ostrów Tumski wygląda jak z bajki. Co ciekawe, nazwa „Ostrów” oznaczała kiedyś wyspę – i rzeczywiście był to teren otoczony wodami Warty i Cybiny.
Archikatedra poznańska to perełka, której nie można przegapić. Ta gotycka świątynia kryje w sobie prawdziwe skarby! W podziemiach znajdziesz pozostałości pierwszej polskiej katedry z X wieku oraz… prawdopodobne miejsce pochówku pierwszych władców Polski – Mieszka I i Bolesława Chrobrego. Ich grobowiec, choć zrekonstruowany, robi ogromne wrażenie. Po katedrze warto przejść się z zadartą głową – sklepienia i witraże zapierają dech w piersiach. Złota Kaplica z pomnikami pierwszych władców to majstersztyk, który koniecznie trzeba zobaczyć na własne oczy.
Tuż obok katedry stoi urocze Interaktywne Centrum Historii Ostrowa Tumskiego - ”brama Poznania”. To nowoczesne muzeum, gdzie historia podana jest w przystępny sposób – przez multimedia, filmy i interaktywne ekspozycje. Nawet dzieciaki nie będą narzekać na nudę! Z tarasu widokowego rozciąga się kapitalna panorama na Ostrów Tumski i rzekę. Warto też przejść się przez szklany most, który łączy budynek z wyspą – widoki są przednie, szczególnie o zachodzie słońca.
Na Ostrowie Tumskim nie można przegapić kościoła Najświętszej Marii Panny, który jest najstarszym zachowanym kościołem w Polsce. Pamięta jeszcze czasy przedromańskie! Mało kto wie, że w jego podziemiach znajduje się baptystarium – miejsce, gdzie według niektórych historyków mógł przyjąć chrzest sam Mieszko I. Choć budowla nie jest przesadnie okazała, to jej historia i atmosfera robią wrażenie. Zimą potrafi tu być nieprzyjemnie chłodno, więc warto zabrać cieplejszą kurtkę nawet podczas zwiedzania wnętrza.
Będąc w sercu początków państwa polskiego, wpadnij też do Muzeum Archidiecezjalnego. Mieści się w dawnym budynku Akademii Lubrańskiego - pierwszej wyższej uczelni w Poznaniu z 1518 roku. Zgromadzono tu imponującą kolekcję średniowiecznych rzeźb, obrazów i bezcennych zabytków sakralnych. Prawdziwym rarytasem jest miecz świętego Piotra, którym według tradycji apostoł miał odciąć ucho słudze arcykapłana podczas pojmania Chrystusa. No dobra, może to nie TEN miecz, ale legenda jest całkiem niezła!
brama Poznania – nowoczesne centrum wiedzy o przeszłości
Brama Poznania to nowoczesne centrum interpretacji dziedzictwa, które w nietuzinkowy sposób opowiada historię powstania państwa polskiego i początków miasta. Zlokalizowana na Ostrowie Tumskim, tuż przy rzece Warcie, łączy wyspę katedralną z Śródką za pomocą efektownej, szklanej kładki. Budynek sam w sobie to architektoniczny majstersztyk – minimalistyczna bryła ze szkła, betonu i stali świetnie komponuje się z historycznym otoczeniem.
Wizyta w Bramie poznania to nie zwykłe oglądanie eksponatów. To raczej multimedialna podróż w czasie, gdzie historia przemawia przez filmy, dźwięki, instalacje interaktywne i makiety. Zamiast gablot pełnych zabytków, znajdziecie tu nowoczesne ekrany dotykowe i przestrzenne projekcje. Warto wypożyczyć audioprzewodnik – dzięki niemu poczujecie się jak detektywi rozwiązujący zagadki przeszłości.
Z tarasu widokowego na dachu roztacza się spektakularny widok na katedrę i panoramę Poznania. Mało kto wie, że można tu również zobaczyć nietypową instalację artystyczną „Księga światła” – po zmroku, gdy budynek jest podświetlony, robi naprawdę spore wrażenie. To świetny punkt na zdjęcia, zwłaszcza o zachodzie słońca, gdy fasada katedry mieni się ciepłymi barwami.
Brama Poznania to też centrum wydarzeń kulturalnych. Warsztaty edukacyjne dla dzieci i dorosłych, wykłady, koncerty, a nawet plenerowe pokazy filmowe – dzieje się tu sporo przez cały rok. Na parterze znajdziecie księgarnię z unikalnymi publikacjami o poznaniu i fajną kawiarnię, gdzie możecie odpocząć po zwiedzaniu. Jeśli macie szczęście, traficie na weekendowe warsztaty rzemieślnicze, podczas których można nauczyć się dawnych technik rękodzielniczych.
Zwiedzanie najlepiej zacząć od Traktu Królewsko-Cesarskiego, który prowadzi przez najważniejsze zabytki miasta. Brama Poznania jest jego naturalnym punktem startowym. Warto zarezerwować około dwóch godzin na dokładne obejrzenie ekspozycji. Od maja do września można też wykupić rejs łodzią po Warcie, który startuje spod bramy – taka wodna perspektywa pokazuje miasto z zupełnie innej strony.
Fara Poznańska – barokowa perła architektury
Kościół Farny, czyli Bazylika Kolegiacka Matki Boskiej Nieustającej Pomocy i św. Marii Magdaleny, to prawdziwa perła baroku w sercu Poznania. Ta imponująca świątynia zachwyca nie tylko wiernych, ale i turystów, którzy z otwartymi ustami podziwiają jej bogato zdobione wnętrze. Budowla ta została wzniesiona w XVII wieku przez jezuitów i do dziś pozostaje jednym z najważniejszych zabytków miasta.
Wchodząc do środka, od razu czujemy się jak w innym świecie. Oszałamiające iluzjonistyczne freski na sklepieniu sprawiają, że głowa sama wędruje do góry. ich autorem był włoski mistrz Bartłomiej Nataniel Wąsowski. Co ciekawe, malowidła są tak realistyczne, że wielu turystów daje się nabrać i myśli, że patrzy na prawdziwe, trójwymiarowe elementy architektoniczne, choć w rzeczywistości to płaskie malowidła. To prawdziwa gra z percepcją!
Największą dumą fary jest monumentalny ołtarz główny, który sięga aż do samego sklepienia. Jego twórcą był Pompeo Ferrari, a wykonawcą – mistrz snycerski Ignacy Provisore. Warto też zwrócić uwagę na wspaniałe organy barokowe z 1876 roku - wielka gratka dla miłośników muzyki klasycznej. W okresie letnim odbywają się tu koncerty organowe, które przyciągają zarówno poznańskich melomanów, jak i turystów z całego kraju.
Grzechem byłoby nie wspomnieć o fantastycznie rzeźbionych konfesjonałach, które są dziełem lokalnych mistrzów. Mnóstwo tu też złoceń i dekoracji stiukowych, które w promieniach słońca wpadających przez wysokie okna wprost zapierają dech w piersiach. Nic dziwnego, że poznaniacy z dumą nazywają farę „małym Watykanem” – choć to może lekka przesada, to porównanie oddaje bogactwo i przepych tego miejsca.
Podczas zwiedzania warto wspiąć się też na wieżę widokową, skąd rozciąga się panorama Starego Miasta. Jasne, trzeba pokonać kilkadziesiąt schodów, ale widok na dachy kamieniczek i Ratusz jest tego wart. Najlepszy czas na zrobienie pamiątkowych zdjęć to późne popołudnie, gdy światło nadaje starówce ciepłego, złotawego kolorytu.
Zamek Cesarski – ślad po niemieckim imperium
Pomiędzy kolorowymi kamienicami Starego Rynku a zielenią parku Cytadela, wyrasta monumentalna bryła Zamku Cesarskiego – budowla, która przypomina o czasach, gdy Poznań był częścią Prus. Wzniesiony w latach 1905-1910 na polecenie cesarza Wilhelma II, miał być symbolem niemieckiej dominacji i potęgi. No cóż, wyszło jak wyszło - dziś to my robimy sobie przy nim selfie, a po cesarzu nie zostało nic prócz kilku pomników strąconych z cokołów.
Zamek zaprojektował Franz Schwechten, architekt, który wybrał styl neoromański, nawiązujący do średniowiecznych budowli Cesarstwa Niemieckiego. Spacerując po korytarzach, łatwo zauważyć masywne mury, półkoliste łuki i charakterystyczną wieżę zegarową – wszystko to miało budzić respekt wśród polskich poddanych. Ciekawostka: cesarz Wilhelm II odwiedził swoją poznańską rezydencję zaledwie kilka razy, a miejscowi nazywali zamek pogardliwie „szafą” ze względu na jego kanciasty kształt.
Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, budynek przeszedł totalną metamorfozę. Usunięto germańskie symbole, a w jego murach zamieszkał… prezydent RP. Podczas II wojny światowej Hitler kazał przebudować zamek na rezydencję dla Arthura Greisera. To właśnie wtedy powstała kontrowersyjna Sala Tronowa, gdzie dziś można obejrzeć wystawy sztuki współczesnej. Mało kto wie, że w czasach nazistowskich w podziemiach zamku powstał schron i system tuneli, który miał chronić najważniejszych dygnitarzy III Rzeszy.
Dziś Zamek Cesarski to tętniące życiem centrum kulturalne. Znajdziecie tu kino, galerię sztuki, restauracje, a nawet basen (tak, dobrze czytacie – basen w dawnej cesarskiej rezydencji!). Regularnie odbywają się tu koncerty, spektakle i festiwale. Warto zajrzeć do dawnej Kaplicy Cesarskiej, która zachwyca mozaikami i oryginalnym wystrojem. A jeśli macie szczęście, możecie trafić na turniej rycerski organizowany w zamkowych ogrodach – widok kolczug i mieczy na tle neoromańskiej architektury to niezły odjazd!
Zwiedzanie zamku to prawdziwa podróż w czasie. Dostępne są różne trasy tematyczne, ale najciekawsza jest ta pokazująca ukryte zakamarki niedostępne dla zwykłych zwiedzających. Można wtedy zajrzeć do piwnicy, gdzie podobno straszy duch pruskiego oficera, albo wspiąć się na wieżę z zegarem, skąd rozpościera się panorama miasta. Bilety są niedrogie, a dla studentów i seniorów przewidziane są zniżki. W każdą pierwszą środę miesiąca wstęp jest darmowy, ale wtedy tłum turystów potrafi być naprawdę spory.
Park cytadela – zielone płuca miasta z historią
Park Cytadela to największy park w Poznaniu, zajmujący 100 hektarów w sercu miasta. Kiedyś znajdował się tu Fort Winiary - potężna pruska twierdza, która była częścią systemu obronnego XIX-wiecznego Poznania. Po wojnie forty zostały przekształcone w miejsce rekreacji, jednak historia tego miejsca wciąż jest widoczna na każdym kroku. Można tu zobaczyć zachowane fragmenty murów, bunkry oraz dawne budynki koszarowe, które dziś pełnią nowe funkcje.
Spacerując po Cytadeli koniecznie odwiedź Muzeum Uzbrojenia, gdzie zgromadzono imponującą kolekcję sprzętu wojskowego. Na zewnątrz stoi kilkanaście czołgów, samolotów i dział, które szczególnie zachwycają małych odkrywców. Obok znajduje się też Muzeum Armii „Poznań”, które opowiada o losach jednostek wojskowych związanych z miastem. Co ciekawe, podczas prac ziemnych w 1992 roku odkryto tu masowe groby z czasów II wojny światowej – dziś miejsce to upamiętnia cmentarz wojenny.
Cytadela to nie tylko historia, ale i sztuka pod gołym niebem. Park zdobi ponad 100 rzeźb stworzonych podczas plenerów rzeźbiarskich. Najbardziej znanymi instalacjami są „Nierozpoznani” Magdaleny Abakanowicz – grupa 112 bezgłowych postaci z żeliwa, oraz ”Róże” Magdaleny Abakanowicz i Igora Mitoraja – monumentalne kwiaty wykonane z granitu. Niedaleko stąd znajdziesz też dzwon Pokoju i Przyjaźni Między Narodami, który rozbrzmiewa tylko w szczególnych okolicznościach.
Latem Cytadela zamienia się w ulubione miejsce piknikowe poznaniaków. Rozległe trawniki zapełniają się kocami, a w weekendy trudno znaleźć wolny grill (tak, są tu specjalne miejsca do grillowania!). Park jest też rajem dla biegaczy – pagórkowaty teren stanowi niezłe wyzwanie dla kondycji. Zimą natomiast stoki Cytadeli zamieniają się w dzikie trasy saneczkowe, gdzie nawet dorośli puszczają wodze fantazji i zjeżdżają na czym popadnie. Jak mawiają poznaniacy: ”Na Cytadeli każdy znajdzie coś dla siebie, byle tylko wdrapać się na górę!”
Jezioro maltańskie – sport i relaks w jednym miejscu
Jezioro Maltańskie to sztuczny zbiornik o długości 2,2 km, który od lat 70.stanowi jedno z najpopularniejszych miejsc rekreacyjnych Poznania. Położony we wschodniej części miasta, zaledwie 3 km od Starego Rynku, przyciąga zarówno mieszkańców, jak i turystów. Nie bez powodu miejscowi mówią, że „nie byłeś w poznaniu, jeśli nie odwiedziłeś Malty” – to miejsce ma swój niepowtarzalny charakter!
Wokół jeziora biegnie 5,5-kilometrowa trasa, idealna do joggingu, jazdy na rolkach czy rowerze. Co ciekawe, ścieżka ma specjalne oznaczenia co 100 metrów, więc możesz dokładnie kontrolować swój dystans. Zimą część terenu zamienia się w stok narciarski ”Malta Ski” z czterema trasami o różnych poziomach trudności – niezły numer jak na miasto położone na nizinie!
Na terenie kompleksu działa Maltański Park Wodny „Termy Maltańskie” – jeden z największych aquaparków w Polsce. Do dyspozycji gości jest 18 basenów, w tym baseny sportowe, rekreacyjne i termalne. Strefa saun oferuje aż 14 różnych rodzajów – od klasycznej fińskiej po aromaterapeutyczną. Sporo osób nie wie, że woda w basenach termalnych pochodzi z własnego ujęcia na głębokości 1300 metrów i ma naturalną temperaturę 38°C.
Malta to również tor regatowy światowej klasy, gdzie odbywają się prestiżowe zawody wioślarskie i kajakarskie. W 2009 roku goszczono tu Mistrzostwa Świata w Kajakarstwie, a corocznie organizowane są zawody Pucharu Świata. Amatorzy mogą wypożyczyć kajaki, rowery wodne lub łódki i samodzielnie pływać po jeziorze, co zwłaszcza w letnie weekendy staje się ulubionym zajęciem poznańskich rodzin.
Dla rodzin z dziećmi prawdziwym hitem jest Kolejka Parkowa Maltanka, kursująca wzdłuż północnego brzegu jeziora. Ta wąskotorówka o długości 3,8 km dowiezie was do Nowego ZOO. Frajda jest podwójna – najpierw przejażdżka historycznym składem, a potem zwiedzanie jednego z największych ogrodów zoologicznych w kraju. Przy odrobinie szczęścia traficie na dzień, kiedy ciuchcię ciągnie prawdziwa parowozowa lokomotywa „Borsig” z 1925 roku.
Na wschodnim brzegu znajdziecie całoroczny stok narciarski, a w sąsiedztwie działa tez park linowy „Pyrland Park” z trasami o różnym stopniu trudności. Latem organizowane są tu koncerty i festiwale, a restauracje i kawiarnie wokół jeziora oferują odpoczynek po aktywnym dniu. Miejscowi radzą: najpiękniejsze widoki na jezioro roztaczają się ze wzgórza przy stoku narciarskim, szczególnie podczas zachodu słońca.
Muzeum Rogala Świętomarcińskiego – słodka tradycja Poznania
W samym sercu Poznania czeka na Ciebie miejsce, gdzie tradycja dosłownie rozpływa się w ustach. Muzeum Rogala Świętomarcińskiego to nie tylko wystawa, ale prawdziwa podróż w głąb wielkopolskiej kultury kulinarnej. Tu poznasz historię słodko-słonego przysmaku, bez którego nie można wyobrazić sobie 11 listopada w stolicy Wielkopolski.
Wizyta w muzeum to nie suche oglądanie eksponatów zza szyby. To interaktywne doświadczenie, podczas którego bierzesz udział w pokazie wypieku rogali. Sympatyczni poznaniacy w gwarze opowiadają o sekretnych składnikach i technikach, które sprawiają, że rogal ma ten charakterystyczny kształt półksiężyca. Możesz nawet zakasać rękawy i spróbować swoich sił w formowaniu ciasta – łatwizna to nie jest, powiem Ci!
Czy wiesz, że do wyrobu prawdziwych rogali świętomarcińskich używa się białego maku? Nie tego ciemnego, który wszyscy znamy z makowców! A najlepszą częścią pokazu jest oczywiście degustacja ciepłego, pachnącego migdałami wypieku. Muzeum mieści się przy Starym Rynku, w zabytkowej kamienicy, więc po wizycie od razu możesz wskoczyć w wir innych atrakcji starówki.
Pokazy odbywają się kilka razy dziennie, a rezerwacja online to dobry pomysł, zwłaszcza w sezonie turystycznym. Koszt to około 30 złotych od osoby, ale wierz mi – warto wydać te parę złotych, żeby dowiedzieć się, dlaczego te poznańskie przysmaki są chronione unijnym certyfikatem. A po pokazie dostajesz specjalny certyfikat czeladnika poznańskiego piekarnictwa – niezła pamiątka, nie ma co!
Centrum Szyfrów Enigma – historia kryptologii w nowoczesnej formie
W samym sercu Poznania, przy ulicy Św. Marcin 78, mieści się Centrum Szyfrów Enigma – nowoczesne muzeum poświęcone jednemu z najważniejszych polskich osiągnięć XX wieku. To właśnie tutaj, w murach dawnego Collegium Historicum Uniwersytetu Poznańskiego, poznańscy matematycy: Marian Rejewski, Jerzy Różycki i Henryk Zygalski dokonali niemożliwego – złamali kod niemieckiej maszyny szyfrującej Enigma.
Muzeum otwarte w 2021 roku to nie tylko wystawa, ale prawdziwa podróż w czasie. Na powierzchni ponad 1000 m² znajdziesz interaktywne instalacje, dzięki którym samodzielnie spróbujesz swoich sił w łamaniu szyfrów. no i powiem Ci, że to niezła gimnastyka dla szarych komórek! Możesz dotknąć rekonstrukcji oryginalnej Enigmy, poznać matematyczne metody, które doprowadziły do jej złamania, a nawet wcielić się w kryptoanalityka przy specjalnie zaprojektowanych stanowiskach.
Ekspozycja podzielona jest na trzy strefy tematyczne. Pierwsza wprowadza w świat kryptologii, druga opowiada o pracy polskich matematyków w poznańskim ośrodku, a trzecia pokazuje wpływ złamania kodu Enigmy na losy II wojny światowej. Co ciekawe, muzeum kryje w sobie tajne przejścia i ukryte wiadomości, które trzeba rozszyfrować podczas zwiedzania. Dzieciaki szaleją tu z radości, a dorośli często nie chcą wychodzić!
Warto wiedzieć, że praca polskich kryptologów skróciła II wojnę światową nawet o 2-3 lata i ocaliła miliony istnień ludzkich. Mimo tego, przez dekady ich osiągnięcie było przemilczane na arenie międzynarodowej. Centrum Szyfrów Enigma przywraca należną pamięć o polskim wkładzie w tę historię. Muzeum zostało wyróżnione w 2022 roku prestiżową nagrodą Sybilla w kategorii wystawy historyczne i archeologiczne, co tylko potwierdza jego wysoką wartość merytoryczną i edukacyjną.
Zwiedzanie zajmuje około 1,5-2 godziny i kosztuje 25 złotych (bilet normalny). We wtorki wstęp jest darmowy, ale lepiej zarezerwować miejsce online, bo chętnych nie brakuje. I jeszcze jedna rzecz – po zwiedzaniu koniecznie zajrzyj do muzealnej kawiarni. Podają tam kawę z ciastkiem w kształcie Enigmy. Niby drobiazg, ale smakuje wybornie po intelektualnej przygodzie!
Stary Browar – galeria sztuki i zakupy w wyjątkowym stylu
Stary Browar to nie tylko centrum handlowe, ale prawdziwa perełka architektoniczna Poznania. Mieści się w zabytkowych budynkach dawnego Browaru Huggera, które zostały świetnie zaadaptowane na potrzeby nowoczesnej galerii. Połączenie industrialnego charakteru z nowoczesnością tworzy klimat, którego nie znajdziesz w żadnym innym miejscu w mieście. Cegła, stal i szkło współgrają tu w niesamowitej harmonii, tworząc przestrzeń, która sama w sobie jest dziełem sztuki.
zakupy w Starym Browarze to coś więcej niż tylko bieganie od sklepu do sklepu. To 50 50 – połowa handlu, połowa sztuki, jak głosi motto tego miejsca. W eleganckich wnętrzach znajdziesz ponad 200 butików z modą premium, designerskie sklepy i lokalne koncepty. Co ciekawe, wiele marek dostępnych w Starym Browarze nie ma innych punktów sprzedaży w Poznaniu, więc to idealne miejsce dla łowców modowych perełek. Zakupy można przerwać filiżanką kawy w jednej z klimatycznych kawiarni – mała czarna smakuje tutaj jakoś lepiej niż gdziekolwiek indziej.
stary Browar to także tętniące życiem centrum kulturalne. Regularnie odbywają się tu wystawy sztuki współczesnej, pokazy filmowe i koncerty. Dzięki Galerii Art Stations możesz za darmo obcować ze sztuką najwyższej próby. Warto zerknąć na kalendarz wydarzeń przed wizytą – kto wie, może trafisz na wernisaż ciekawej wystawy? A jeśli masz szczęście, możesz natknąć się na jeden z flash mobów czy performansów organizowanych często w przestrzeniach galerii. Na dachu budynku znajduje się też niesamowity Ogród Sztuki – mało kto o nim wie, a oferuje piękny widok i chwilę wytchnienia.
Po intensywnym dniu zwiedzania i zakupów, Stary Browar kusi bogatą ofertą kulinarną. Od wykwintnych restauracji po przytulne bistro – każdy znajdzie coś dla siebie. Szczególnie warto odwiedzić restaurację z widokiem na wewnętrzny dziedziniec, gdzie latem organizowane są koncerty i pokazy filmowe. Zimą natomiast dziedziniec zmienia się w lodowisko, gdzie można pojeździć na łyżwach w wyjątkowej scenerii. Ta mieszanka zakupów, sztuki, rozrywki i gastronomii sprawia, że w Starym browarze można spędzić cały dzień i ani przez chwilę się nie nudzić.
Stary browar zdobył wiele prestiżowych nagród, w tym tytuł najlepszego centrum handlowego na świecie w kategorii obiektów średniej wielkości. Został zaprojektowany przez Studio ADS, a jego właścicielką jest Grażyna Kulczyk – jedna z najbardziej wpływowych kobiet polskiego biznesu i mecenaska sztuki. Ciekawostką jest ukryty w architekturze budynku motyw przewodni – znak nieskończoności, który symbolizuje nieustający dialog między sztuką a biznesem. Można go odnaleźć w kształcie ścieżek na dziedzińcach czy w formie budynku widzianego z lotu ptaka.
Pytania i Odpowiedzi
czy warto odwiedzić Poznań na weekend?
Jasne, że warto! Poznań to istny festiwal atrakcji upakowanych w przytulnym centrum, które zwiedzisz bez zawrotów głowy od nadmiernych kilometrów. Weekend to idealny czas, by chłonąć atmosferę Starego rynku, wpaść na słynne rogale świętomarcińskie i zobaczyć mechaniczne koziołki na wieży ratuszowej. Pamiętaj tylko, że po zobaczeniu naszych top 10 atrakcji, możesz chcieć zostać dłużej!
Które miejsca w Poznaniu są najbardziej fotogeniczne?
Twój Instagram będzie płakał z radości! Kolorowe kamienice Starego Rynku to absolutny hit, szczególnie o zachodzie słońca. Jeśli szukasz czegoś mniej oczywistego, Jezioro Maltańskie o świcie zapiera dech w piersiach, a industrialne klimaty Starej Rzeźni przyciągają wszelkiej maści hipsterów. Nie zapomnij też o malowniczej Katedrze Poznańskiej na Ostrowie Tumskim – to tam historia pozowała do zdjęć, zanim jeszcze wymyślono aparaty!
Czy Poznań jest przyjazny dla turystów z dziećmi?
Poznań i dzieciaki? Nowe Zoo zachwyci małych odkrywców, a kolejka Maltanka będzie wspominana długo po powrocie do domu. Na deszczowe dni polecam interaktywne Centrum Nauki Brama Poznania, gdzie edukacja spotyka się z zabawą. A wisienką na torcie będzie Muzeum Rogala, gdzie brzdące mogą same zrobić słynny przysmak. Dzieciaki będą tak zajęte, że wieczorem padną do łóżek bez marudzenia – i to jest dopiero prawdziwa atrakcja turystyczna!
Jakie są ukryte perełki Poznania, których nie znajdę w standardowych przewodnikach?
Ciii, nie mów nikomu, ale… Kawiarnia stragan ukryta w zakamarkach Jeżyc to miejsce, gdzie lokalni artyści piją kawę jak z bajki. Dzielnica Śródka z niesamowitym trójwymiarowym muralem też często umyka turystom. A jeśli szukasz naprawdę offowej miejscówki, park tematyczny Fortu VII to tajemniczy kawałek historii z dreszczykiem. Dla spragnionych lokalnego klimatu polecam wieczorne koncerty w Meskalinie - tam poznasz prawdziwy poznański vibe, którego nie opisze żaden przewodnik!
Jak najlepiej przemieszczać się między atrakcjami Poznania?
Poznań to miasto, które wręcz błaga, by zwiedzać je na piechotę! Większość topowych atrakcji jest w zasięgu spaceru, więc zostaw samochód i rusz przed siebie. Jeśli nogi odmawiają posłuszeństwa, poznańska komunikacja miejska działa jak szwajcarski zegarek. Fani dwóch kółek będą zachwyceni siatką ścieżek rowerowych i systemem Poznański Rower Miejski. A dla romantyków mam sekretną radę – wieczorny przejazd zabytkowym tramwajem to podróż w czasie, po której zakochasz się w tym mieście bez pamięci!
Na szybko podsumujmy
Poznań to nie tylko mapa zabytków, ale żywy organizm miasta, gdzie historia uśmiecha się na każdym kroku. Stary Rynek z koziołkami i renesansowym ratuszem stanowi bijące serce miasta, podczas gdy Malta i palmiarnia oferują zieloną oazę wśród miejskiego zgiełku. Poznańskie atrakcje jak rodzynki w cieście – każda ma swój unikalny smak, od średniowiecznych murów po nowoczesne muzea. Który z tych dziesięciu skarbów poznańskiej szkatuły odkryjesz najpierw?


